Lalka - klp.pl
Streszczenia i opracowania lektur szkolnych klp klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Lalka jest utworem wyjątkowym, wzbudzającym kontrowersje od momentu ukazywania się powieści w odcinkach na łamach „Kuriera Codziennego” w latach 1887-1889 aż do dziś. Utwór oddaje nastroje lat 80. XIX wieku, kiedy to w świadomości pozytywistów polskich doszło do przewartościowania, nazwanego kryzysem antypozytywistycznym. Idee pracy organicznej, pracy u podstaw zaczęły się jawić pozytywistom polskim jako coraz mniej możliwe do zrealizowania. Początkowy optymizm został zastąpiony pesymizmem, brakiem wiary w możliwość zrealizowania programu. Lalka bardzo dobrze wpisuje się w te przemiany w mentalności polskich pozytywistów.

Geneza Lalki

Powieść początkowo nosząca tytuł "Trzy pokolenia" w zamyśle autora miała:
„ (...) przedstawić naszych polskich idealistów na tle społecznego rozkładu. Rozkładem jest to, że ludzie dobrzy marnują się lub uciekają, a łotrom dzieje się dobrze. Że upadają przedsiębiorstwa polskie, a na ich gruzach wznoszą się fortuny żydowskie. Że kobiety dobre (Stawska) nie są szczęśliwe, a kobiety złe (Izabela Łęcka) są ubóstwiane. Że ludzie niepospolici rozbijają się o tysiące przeszkód (Wokulski), że uczciwi nie maja energii (książę), że człowieka gnębi powszechna nieufność i podejrzenie”.


Kondycja polskiego społeczeństwa nie była wyłącznym tematem Lalki. Jednym z wątków pobocznych powieści jest proces o lalkę wzorowany na faktycznym procesie. Prus w liście do Władysława Korotyńskiego wyjaśnia znaczenie tego wydarzenia na powstanie całej powieści


Czas akcji

Powieść Lalka Bolesława Prusa ma rozbudowaną i nieszablonową płaszczyznę czasową, mimo iż autor wykorzystał w niej konwencję realistyczną, determinującą usytuowanie akcji w określonej przestrzeni.

Opisane wydarzenia można podzielić na dwie grupy. Do pierwszej zaliczymy te, które rozgrywają się w czasie akcji właściwej, czyli toczącej się w chwili, gdy narrator opowiada o nich. Trwają one prawie dwa lata i obejmują przedział od marca 1878, czego dowodzi początkowy fragment powieści:
W początkach roku 1878, kiedy świat polityczny zajmował się pokojem san-stefańskim, wyborem nowego papieża albo szansami europejskiej wojny, warszawscy kupcy tudzież inteligencja pewnej okolicy Krakowskiego Przedmieścia niemniej gorąco interesowała się przyszłością galanteryjnego sklepu pod firmą J. Mincel i S. Wokulski.


Datą zamykającą okres akcji właściwej jest koniec października 1879 roku. Zobacz: Czas i miejsce akcji w Lalce

Drugą warstwą czasową, nazywaną retrospektywną, jest ta widoczna w pamiętnikach Ignacego Rzeckiego. Dzięki wspomnieniom starego subiekta czytelnik dowiaduje się o wydarzeniach rozgrywających się nie tylko na początku XIX wieku (okolice lat 30., jak również II połowa stulecia - Wiosna Ludów z 1848 i powstanie styczniowe z 1863), ale także tych z przełomu XVII i XIX stulecia (ojciec Rzeckiego opowiadał mu o Napoleonie Bonaparte).

Miejsce akcji

Miejscem akcji jest głównie Warszawa. Została ona dokładnie sportretowana – pada wiele nazw ulic, placów i miejsc. Poszczególne budynki, które w rzeczywistości nie istniały, takie jak – kamienica Łęckich, stary i nowy sklep Wokulskiego, dom Wokulskiego można zlokalizować. Pojawiają się także obiekty autentyczne, takie jak kościół św. Józefa, Teatr Narodowy, gmach sądu. Zobacz ważne miejsca na mapie stolicy: Warszawa w Lalce.

Akcja powieści rozgrywa się również w Paryżu, Zasławiu i Zasławku, przez moment znajdujemy się również na stacji w Skierniewicach.
Pomnik WokulskiegoPomnik Wokulskiego w Skierniewicach - rzeźba Roberta Sobocińskiego

Tytuł powieści

Bolesław Prus zatytułował swoją powieść przewrotnie, ponieważ tytułowa Lalka może się odnosić do co najmniej dwóch kwestii.

Idąc za słowami samego autora, można w fakcie zatytułowania powieści tym rzeczownikiem dopatrywać się nawiązania do procesu, jaki pani Helenie Stawskiej wytoczyła baronowa Krzeszowska. Istotą sporu była lalka, którą rzekomo miała ukraść ta pierwsza (oczywiści posądzenia było niesłuszne, co dzięki pomysłowości Stanisława Wokulskiego udało się udowodnić). Proces ten wypełnia znaczną część Pamiętnika starego subiekta z VIII rozdziału II tomu i jest literackim zapisem autentycznego wydarzenia, o którym Prus przeczytał w gazecie.

Innym rozwinięciem tytułu jest postać panny Izabeli Łęckiej, której osobowość, postępowanie, życiowe wybory, sposób traktowania innych przypominają… lalkę, o czym świadczy wypowiedź prezesowej Zasławskiej:
Co mnie jednak dziwi najmocniej – prawiła – to okoliczność, że na podobnych lalkach nie poznają się mężczyźni.


Prus wskazywał, że wszelkie interpretacje tytułu wysuwające na pierwszy plan wątek miłosny są błędne, a pierwotny tytuł powieści Trzy pokolenia lepiej oddawały jego intencje.

Streszczenie głównych wątków powieści

Głównym wątkiem Lalki jest nieodwzajemniona miłość Stanisława Wokulskiego do Izabeli Łęckiej. Wokół niego kręci się akcja utworu, zbudowana według techniki „nawarstwiania motywów”. Takie kompozycyjne rozwiązanie umożliwiło autorowi ukazanie przekroju warstw społecznych, dokładnego sportretowania reprezentantów poszczególnych środowisk. Przeczytanie dokładnego streszczenia przybliży wszystkie wątki powieści.

W szczególności jednak Lalka to powieść o:
  • polskim społeczeństwie, w której odnajdziemy drobiazgowy przekrój przez panoramę warstw: arystokratycznych, mieszczańskich oraz biedoty miejskiej.
  • Warszawie, opisanej z zachowaniem topograficznych szczegółów. Wraz z głównym bohaterem wędrujemy po Krakowskim Przedmieściu, dzielnicy biedoty – Powiślu, spacerujemy w Łazienkach, oglądamy wystawy sklepowe opisane z niezwykłą dokładnością, bierzemy udział w kościelnych kwestach, konnych wyścigach na Służewcu, balach i przedstawieniach teatralnych, które naprawdę się odbyły (Prus czytał o nich w kronikach).
    Krakowskie Przedmieście w Warszawie w czasach Bolesława PrusaKrakowskie Przedmieście w czasach Bolesława Prusa

  • Miłości kupca galanteryjnego do arystokratki. Uczucie zostało opisane z naciskiem na romantyzm niespełnionych, namiętnych pragnień. Stanisław Wokulski często przypomina swym zachowaniem mickiewiczowskiego Gustawa z IV części Dziadów, czyli tragicznego kochanka, doznającego, zamiast słodyczy miłości, goryczy i upokorzenia.
  • Awansie społecznym. Bohater z biednego chłopca, dzięki wytrwałej pracy i samodzielnej nauce, a niekiedy też dzięki sprytowi i wyrachowaniu, przeobraża się w majętnego pana, wchodzącego „na salony”.


Wątki poboczne
- dzieje Ignacego Rzeckiego,
- losy Heleny Stawskiej,
- losy prezesowej Zasławskiej,
- historia Minclów,
- historia rodziny Łęckich,
- historia rodziny Krzeszowskich.

Wątki epizodyczne
Przykładem wątku epizodycznego jest historia studentów (pełniący funkcję humorystyczną) czy proces o lalkę.

Kompozycja powieści

Właśnie kompozycji dotyczyły pierwsze zarzuty, zarówno krytyków, jak czytelników. Rzeczywiście, czytając powieść można mieć wrażenie chaosu i przemieszania wątków. Lalka ma bowiem skomplikowaną, wielowarstwową strukturę.

Nowatorstwem kompozycyjnym jest tak wyraźne otwarcie dzieła – będzie to znamionowało dopiero powieści późniejsze, a na pewno nie było cechą gatunkową powieści realistycznej. Głównie ze względu na zakończenie Lalka stanowiła duże wyzwanie interpretacyjne. Prus przełamuje w niej schematy, niemal świadomie igra z czytelnikiem, który chciałby dostać jednoznacznie spointowaną opowieść. Istotnym zabiegiem konstrukcyjnym jest także prowadzenie narracji z dwu najważniejszych punktów widzenia oraz wprowadzanie wielu komentarzy.

Kwestie kompozycyjne miały dać obraz rzeczywistości współczesnej, jej problemów (Lalka) – powieść z wielkich pytań epoki. Dlatego też mamy kompozycję panoramiczną, czyli obejmującą wiele wątków i postaci. Budowana jest za pomocą obrazków i szkiców filozoficznych. Pierwszy typ to była scenka z jakiegoś miejsca, gdzie spotykały się wyraziste typy postaci, dlatego też charakterystyczny dla obrazków był dialog. Obrazek dawał dokumentalny zapis typowego zjawiska obyczajowego. Przykład z powieści to opis typowego dnia w sklepie galanteryjnym. Celem obrazka było ukazanie związku między zjawiskami oraz wskazanie na dynamikę rzeczywistości. Jeśli zaś chodzi o szkic filozoficzny, to jest to mała monografia typów społecznych, zawodowych, regionalnych, np. prezentacja rodziny Łęckich i księcia, jako reprezentantów arystokracji.

Kompozycja realistyczna nie mogła być gładka, bo takie uporządkowanie nie jest cechą rzeczywistości, a powieść realistyczna miała ukazywać prawdę o świecie. Dlatego też w łączeniu wątków musi być trochę przypadkowości, aby fabuła odzwierciedlała życie (mimesis).

Problematyka powieści

  • aspekt filozoficzny - opowieść o ludzkich dążeniach, sposobie postrzegania świata (np. idealizm Rzeckiego czy scjentyzm Ochockiego), wielości ludzkich charakterów i motywów postępowania,

  • aspekt społeczno-obyczajowy – sportretowana różnorodna i bogata struktura społeczna XIX-wiecznych mieszkańców Warszawy. Występuje dokładny, panoramiczny opis stolicy,

  • aspekt patriotyczny – idealistyczne wspomnienia powstania i marzenia o przyszłości, ujawniające się w Pamiętniku starego subiekta (Ignacego Rzeckiego),

  • aspekt psychologiczny – historia nieodwzajemnionej miłości, odrzuconych uczuć, niespełnionych pragnień (Stanisław Wokulski).


Narracja w Lalce

Lalka jest powieścią kunsztownie zbudowaną pod względem narracji. W utworze można wyróżnić kilka technik narracyjnych:

1. Narrator trzecioosobowy, wszechwiedzący, nieujawniający swojej obecności, podający fakty.
2. Narrator pierwszoosobowy – Rzecki piszący swój „Pamiętnik starego subiekta”. Ta narracja cechuje się częstym występowaniem retrospekcji oraz subiektywnym stosunkiem narratora do przedstawianych zdarzeń. Rzecki przedstawia w swoim pamiętniku m.in. swoje dzieciństwo, udział w Wiośnie Ludów, młodość Wokulskiego; komentuje także współczesne dla powieści wydarzenia.
3. Przedstawianie różnych punktów widzenia (mowa niezależna). Poszczególne postaci na ten sam temat wypowiadają się w różny sposób, podając swoją wersję czy interpretację wydarzeń.
4. Mowa pozornie zależna – występuje, gdy trzecioosobowy narrator przyjmuje perspektywę danego bohatera, przedstawiając jego przemyślenia, refleksje. Dzieje się tak zwłaszcza w partiach, które przedstawiają przemyślenia Wokulskiego oraz Izabeli.

Bohaterowie

Stanisław Wokulski


Zobacz oddzielny artykuł: Stanisław Wokulski - charakterystyka
Dzieje Wokulskiego

Izabela Łęcka


Ignacy Rzecki


Julian Ochocki

Julian Ochocki jest powieściowym przykładem idealisty:
Zdawało się, że ma rysy Napoleona Pierwszego, przysłonięte jakimś obłokiem marzycielstwa.
Ten młody, nie mający jeszcze trzydziestu lat miłośnik nauki i postępu, mimo iż pochodzi z arystokratycznego rodu, nie wiedzie próżniaczego, egoistycznego życia. Przeciwnie, stara się coś dać od siebie ludzkości, dlatego decyduje się na realizację swoich naukowych planów skonstruowania latającej maszyny, która zmieniłaby bieg ludzkości. Wyrazem siły tego marzenia są jego pełne energii i wiary w technikę słowa:
Co mnie żeniaczka, kobiety, a nawet mikroskopy, stosy i lampy elektryczne? Oszaleję albo… przypnę ludzkości skrzydła…

Warto podkreślić, że Prus nie pozostawił swojego idealistycznego bohatera w kraju, który tłamsił indywidualizm (przykładem Wokulski), lecz „przeprowadził go” do Francji – powieściowego azylu poświęcających życie nauce wynalazców (jak Geist).

Tomasz Łęcki


Książę

Ta postać nie jest znana z imienia i nazwiska. Wiemy o niej tylko tyle:
„W swoim towarzystwie książę nosił tytuł zagorzałego patrioty, prawie szowinisty; poza towarzystwem cieszył się opinią jednego z najlepszych obywateli. Bardzo lubił mówić po polsku, a nawet treścią jego francuskich rozmów były interesa publiczne. Był arystokratą od włosów do nagniotków, duszą, sercem, krwią. Wierzył, że każde społeczeństwo składa się z dwu materiałów: zwyczajnego tłumu i klas wybranych. Zwyczajny tłum był dziełem natury i mógł nawet pochodzić od małpy, jak to wbrew Pismu świętemu utrzymywał Darwin. Lecz klasy wybrane miały jakiś wyższy początek i pochodziły, jeżeli nie od bogów, to przynajmniej od pokrewnych im bohaterów, jak Herkules, Prometeusz, od biedy – Orfeusz” [rozdział jedenasty, tom I].
Książę wierzy, iż arystokracja, której jest reprezentantem, odegra dziejową misję w wyprowadzeniu kraju z nienajlepszego położenia. Tak niestety się nie stało, a jego przywódcze aspiracje ugrzęzły w świecie pustych frazesów i salonowej mistyfikacji.

Michał Szuman

W młodości został zesłany wraz z głównym bohaterem i Henrykiem Szlangbaumem na Syberię za udział w powstaniu styczniowym. W momencie akcji właściwej poznajemy go jako doktora, pasjonata badań nad strukturą ludzkiego włosa, wyznawcę organicyzmu. Oto opis postaci, z rozdziału ósmego, tomu I:
„Lekarz, Żyd, stary kawaler, żółty, mały; z czarną brodą, miał reputację dziwaka. Posiadając majątek leczył darmo i o tyle tylko, o ile było mu to potrzebnym do studiów etnograficznych; przyjaciołom zaś swoim raz na zawsze dał jedną receptę: Używaj wszystkich środków, od najmniejszej dozy oleju do największej dozy strychniny, a coś ci z tego pomoże, nawet na - nosaciznę."

Baronowa Krzeszowska

Mieszkała w kamienicy należącej do Łęckich, a potem do Wokulskiego i w niczym nie przypominała kobiet ze swojej klasy:
„I machinalnie przypatrywał się niezwykłej fizjognomii damy, która wybierała neseserki. Była ubrana skromnie, miała gładko uczesane włosy. Na jej twarzy białej i razem żółtej malował się głęboki smutek; spoza ust przyciętych wyglądała złość, a ze spuszczonych oczu błyskał czasami gniew, niekiedy pokora” [Rozdział ósmy, tom I].
W opłakiwaniu straty jedynej córeczki nie towarzyszył jej mąż, co był powodem ich zatargu trwającego prawie całą powieść.

Baron Krzeszowski

Prowadził hulaszcze życie, czego dowodzi wypowiedź z rozdziału siedemnastego tomu pierwszego:
„Właśnie narzekał przed hrabią na opłakany stan zdrowia. - Niech diabli wezmą - mówił - tak podłe życie! Ojciec zostawił mi wprawdzie pół miliona rubli w dziedzictwie, ale zarazem cztery choroby, z których każda warta milion... Co za niewygoda bez binokli... No i wyobraź sobie hrabia: pieniądze rozeszły się, ale choroby zostały. Że zaś ja sam dorobiłem sobie parę nowych chorób i trochę długów, więc - sytuacja jasna: byłem się szpilką zadrasnął, muszę posyłać po trumnę i rejenta”.
Wpadł w szpony hazardu po śmierci córki. Chciał w ciągłych rozrywkach i romansach zapomnieć o bólu.

Kazimierz Starski

Był bardzo przystojnym kuzynem Łęckich:
„Jednocześnie ukazał się na progu mężczyzna średniego wzrostu, zręczny, śniady, z małymi faworytami i wąsikami, i bardzo nieznaczną łysiną. Miał fizjonomię na pół wesołą, na pół drwiącą” [rozdział dziewiętnasty, tom I]
, niegdyś konkurentem panny Izabeli, typem fircyka i rozpustnika. Temu arystokratycznemu młodzieńcowi czas upływał na podróżach, przegrywaniu graniu w karty pieniędzy oraz na romansach:
„- Ale co dotychczas robił pan Starski? - No, przede wszystkim robił długi. Trochę grał, trochę podróżował (zdaje mi się jednak, że głównie po paryskich i londyńskich knajpach, bo w te jego Chiny wierzyć mi się nie chce), ale specjalnie trudnił się bałamuceniem młodych mężatek. W tym to on mistrz i już ma tak ustaloną reputację, że mężatki wcale mu się nie opierają, a panny wierzą, że do której zacznie się umizgać Starski, natychmiast dostanie męża. Takie dobre zajęcie jak każde inne!...” [rozdział czwarty, tom II].

Profesor Geist

Wokulski spotkał naukowca i wynalazcę w Paryżu:
„Gość nie spuszczał z niego oka i uśmiechał się z łagodną ironią; gdy zaś Wokulski otworzył usta, ażeby zapytać go o coś, przerwał mu: - Nie fatyguj się pan... Z tyloma już ludźmi rozmawiałem o ich charakterze i o moich wynalazkach, że z góry odpowiem na to, o czym chcesz się poinformować. Jestem profesor Geist, stary wariat, jak mówią we wszystkich kawiarniach pod uniwersytetem i szkołą politechniczną. Kiedyś nazywano mnie wielkim chemikiem, dopóki... nie wyszedłem poza granicę dziś obowiązujących poglądów chemicznych. Pisałem rozprawy, robiłem wynalazki pod imieniem własnym lub moich wspólników, którzy nawet sumiennie dzielili się ze mną zyskami. Ale od czasu gdym odkrył zjawiska nie mieszczące się w rocznikach Akademii, ogłoszono mnie nie tylko za wariata, ale za heretyka i zdrajcę...” [rozdział drugi, tom II].
Spotkanie to spowodowało w głównym bohaterze powrót sił witalnych i wiary w swoje siły.

Helena Stawska

Mieszkanka kamienicy Wokulskiego, którą zafascynowany był Rzecki, była całkowitym przeciwieństwem rozpieszczonej Łęckiej. Wychowywała córeczkę i opiekowała się matką, udzielał korepetycji, przez co była przykładem kobiety wyemancypowanej (cały czas czekała jednak na powrót męża, który wyjechał za granicę po oskarżeniu o morderstwo, a gdy prawdziwy zabójca przyznał się do winy i tym samym oczyścił Ludwika - nadal nie wracał).

Oto jak opisuje ją w swym pamiętniku subiekt [rozdział dziesiąty, tom I]:
„Otóż bardzo pragnę, ażeby się Stach ożenił, i nawet myślę, że upatrzyłem mu partię. Bywa czasem w naszym magazynie (i bywała w tamtym sklepie) osoba dziwnej urody. Szatynka, szare oczy, rysy cudownie piękne, wzrost okazały, a rączki i nóżki - sam smak!... Patrzyłem, jak raz wysiadała z dorożki, i powiem, że mi się gorąco zrobiło wobec tego, com ujrzał... Ach, miałby poczciwy Stasiek wielki z niej pożytek, bo to i ciałka w miarę, i usteczka jak jagódki... A co za biust!... Kiedy wchodzi ubrana do figury, to myślę, że wszedł anioł, który zleciawszy z nieba, na piersiach złożył sobie skrzydełka!...” [rozdział dziesiąty, tom I].


Cenzura wobec Lalki

Czasy zaboru rosyjskiego nie były proste dla ówczesnych twórców. Cenzura polityczna odrzucała całe utwory, wykreślała wątki nie szczędząc fabuły wielu powieści. Pisarze i poeci wielokrotnie ukrywali swoje intencje za metaforami, przypowieściami, czy niedopowiedzeniami. Cenzura nie była łaskawa także dla Prusa, zwłaszcza porównując pierwsze wydanie książkowe z fragmentami drukowanymi w Kurierze Codziennym. Wykreślono wszelkie wątki powstańcze, zesłania na Syberię czy emigracji. Weryfikacja czasopism nie była tak dokładna, jak weryfikacja książek, więc możemy odtworzyć oryginalny tekst autora składając poszczególne odcinki z gazety:
„Kiedy, dzieckiem będąc, łaknął wiedzy – oddano go do sklepu z restauracją. Kiedy zabijał się nocną pracą, będąc subjektem – wszyscy szydzili z niego… Kiedy nareszcie dostał się do uniwersytetu – prześladowano go porcjami, które niedawno podawał gościom”.
„Handel – mówiono mu – to taki piękny kawałek chleba, w tak ciężkich czasach!”
„No i wrócił do handlu…” Pierwsze wydanie Lalki z 1890r.

w Kurierze Codziennym opublikowano dodatkowy akapit, który składał losy Wokulskiego w całość, po słowach: „…które niedawno podawał gościom.”:
„Odetchnął dopiero na Syberji. Tam mógł pracować, tam zdobył uznanie i przyjaźń Czerskich, Czekanowsklch, Dybowskich. Wrócił do kraju prawie uczonym, lecz gdy w tym kierunku szukał zajęcia, zakrzyczano go i odesłano do handlu…”
„To taki piękny kawałek chleba, w tak ciężkich czasach!”
„No i wrócił do handlu…”
Mając świadomość trudności Prus narzucił sobie swego rodzaju autocenzurę, wymazując z rzeczywistości ówczesnej Warszawy Rosjan i miejsca z nimi związane(nie wspomina o Zamku Królewskim - siedzibie ówczesnych władz zaborczych, o żadnej z kilkudziesięciu cerkwi prawosławnych, o rusyfikacji). Posługując się mową ezopową, stara się przemycić wątki ważne z punktu widzenia budowy świadomości narodu.

Bibliografia

1. Józef Bachórz, Wstęp, [w:] Bolesław Prus, Lalka, Ossolineum, Wrocław 1998.
2. Mieczysława Romankówna, „Lalka” Bolesława Prusa, Państwowe Zakłady Wydawnictw Szkolnych, Warszawa 1960.
3. Henryk Markiewicz, „Lalka” Bolesława Prusa, Czytelnik, Warszawa 1967.
4. Anna Milska, Pisarze polscy, Wydawnictwo Związkowe CRZZ, Warszawa 1965.
5. Zygmunt Szweykowski Ideologia „Lalki”, Kompozycja „Lalki”, [w:] tegoż, Twórczość Bolesława Prusa, Warszawa 1972.
6. Jan Kott, O „Lalce”, [w:] Bolesław Prus, Lalka, PIW, Warszawa 1956.
7. Janina Kulczycka-Saloni, hasło Lalka, [w:] Literatura polska. Przewodnik encyklopedyczny, t. I, PWN, Warszawa 1984.
8. Janina Kulczycka-Saloni, hasło Bolesław Prus, [w:] Literatura polska. Przewodnik encyklopedyczny, t. II, PWN, Warszawa 1984.
9. J. Kulczycka-Saloni, Bolesław Prus, Warszawa 1967.
10. M. Knochte, Wstęp, w: Bolesław Prus, Katarynka, PIW, Warszawa 1875.

Mapa serwisu: