Tymczasem panna Izabela, wróciwszy do domu opowiedziała Florentynie z oburzeniem, kto był główną atrakcją na śniadaniu u hrabiny. Kuzynka ostudzała wrażenia Izabeli, mówiąc, że Wokulski to „Bohater sezonu (...) pamiętam sezony, kiedy nasz świat zachwycał się nawet cyrkowcami. Przejdzie i to”..

Rozdział X
Pamiętnik starego subiekta
Wpis rozpoczyna się od wiadomości o nowym sklepie Wokulskiego. Następnie pan Ignacy wspomina swoją wyprawę na Węgry w czasie Wiosny Ludów z 1848 r. W lutym wraz z Augustem Katzem zaciągnął się do armii węgierskiej. Walczyli razem do 1849 r. Ze szczegółami opisuje jedną z bitew, a później tułaczkę po ziemi węgierskiej i samobójstwo Katza. Następnie w skrócie opisuje swój tułaczy los żołnierski: jeździł po wielu krajach Europy, a gdy dotarł do Polski trafił do rosyjskiego więzienia w Zamościu (nie jest to powiedziane wprost). Jednak po usilnych staraniach, jak się potem okazało, Jana Mincla w 1853 r. pozwolono mu wrócić do Warszawy. Od Mincla dostał pieniądze na drogę i propozycję powrotu do pracy, a także wiadomość, że ma kilka tysięcy rubli po zmarłych ciotce i panu Raczku.


Gdy dotarł do stolicy od razu udał się do sklepu Jana Mincla. Spotkał tam również jego babkę, która jak zawsze przynosiła do sklepu kawę i bułki. Wszystko to wywołało w nim wielkie wzruszenie. Dowiedział się także, ze bracia co najmniej dwa razy dziennie kłócą się i godzą, głównie z powodów politycznych: Jan był propolskim bonapartystą, zaś Franc uważał się za Niemca i wroga Napoleona. Nawet tuż przed śmiercią Franca w 1856 r. wydziedziczali się nawzajem kilkakrotnie.

Rzecki znów wraca do początkowej informacji o sklepie. Wspomina, że Wokulski zrobił mu niespodziankę, wynajmując nowe pomieszczenie, w którym zachował mały pokoik, taki sam, jaki dotychczas miał. Rzecki zastanawia się nad postępowaniem Wokulskiego – ciągle dokonuje on czegoś nowego, ale nie widać w tym żadnego celu. Nic tak naprawdę go nie interesuje. Nie myśli również (według Rzeckiego) o małżeństwie, choć nadarzają się okazje. Do tego subiekt zaczął podejrzewać, że Wokulski działa na rzecz sprawy narodowej. Powodem wysnucia takiego wniosku było pojawienie się Colinsa – nauczyciela angielskiego, którego Rzecki uznał za szpiega, oraz pani Meliton, która przynosiła różne tajemnicze wiadomości o niewiadomych spotkaniach.

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 -  - 21 -  - 22 -  - 23 -  - 24 -  - 25 -  - 26 -  - 27 -  - 28 -  - 29 -  - 30 -  - 31 - 

  Dowiedz się więcej
1  Trzy pokolenia idealistów w „Lalce” Bolesława Prusa, czyli powieść o „straconych złudzeniach”
2  Stanisław Wokulski – romantyk czy pozytywista?
3  Ignacy Rzecki – idealista polityczny



Komentarze
artykuł / utwór: Lalka - streszczenie szczegółowe


  • Śmiać mi się trochę chcę z ludzi, którzy jadą po tych, którzy tej książki nie przeczytali. Każdy z nas ma inny gust, nie wszyscy lubimy to samo. Ja osobiście przebrnęłam tylko przez pierwszy tom i jeśli mam być szczera, nie podoba mi się ta książka. I co? To znaczy, że jestem głupsza czy gorsza od tych, którzy tą książkę przeczytali? Może na następny raz zastanowicie się co piszecie.
    Karolina (aoishiii {at} gmail.com)

  • widze ze ktos bardzo do siebie przyjal krytyke LALKI. PROSTAK. kazdy ma prawo do wlasnego zdania a Ty uwazasz, ze sluszne jest tylko Twoje. Idz sie doucz i dopiero postaraj sie napisac sensowny komentarz.
    paxxx ()

  • "Ludzie musicie więcej czytać bla bla bla". Nie potrafię czytać lektur szkolnych. W ogóle do mnie nie trafiają, dlatego uwielbiam streszczenia z klp. Co z maturą? Przeczytam streszczenia ponownie i będzie idealnie.Czemu? Bo podczas nawiązań do lektur na maturze nie nigdy nie ma szczegółów ;) Musze więcej czytać? Czytam bardzo dużo ale takich książek,które mnie interesują. Dziękuję i pozdrawiam!
    Her (hobbitola110495 {at} gmail.com)

  • Książka ciekawa niestety za póxno dowiedzialam sie na kiedy jest ona zadana, mam to na jutro a jestem dopiero na 150 stronie,postanowiłam najpierw przeczytać opracowanie, a potem dalej czytać tyle ile zdążę. Czy dużo rzeczy pominięto w streszczeniu??
    domina ()

  • To , że komuś się ta książka nie spodobała nie musi świadczyć o jego intelekcie.. Każdy ma inne preferencje, niektórzy nie potrafią albo po prostu nie lubią książek o tamtych czasach, wolą coś współczesnego, a to nie znaczy zaraz, że są zdegenerowanymi debilami.. -.-'
    Cassie (kasiapob {at} gmail.com)

  • Ta książka jest niesamowita, słyszałam o niej różne pogłoski, ale teraz twierdzę, że były zbędne. Z chęcią przeczytałabym całą książke, ale niestety nie ma czasu..
    Marta ()

  • Cóż rzec o Lalce... Jako koneser dobrego stylu pisania i smaczków językowych muszę przyznać, że Prus jest fenomenalny, przez co Lalkę czytało mi się z przyjemnością, ale nie zaprzeczę, iż pewne momenty po prostu nudziły, a ślepa miłość Wokulskiego do Izabeli chwilami zatrważała i budziła politowanie nad biednym głupcem. A co do tych, którym nie podobała się w ogóle... O gustach się nie dyskutuje. Nie wszystkim musi się podobać. Ale na język warto zwrócić tu uwagę i nawet jeśli kogoś nudzą bądź irytują wątki miłosne, może znaleźć sobie ciekawe fragmenty dla siebie (mnie urzekło twierdzenie, że ,,w przyrodzie nie ma śmierci ani grobów, są tylko stany, gdzie jest się chemikiem albo preparatem chemicznym":D). Ktoś kiedyś mi powiedział, że Lalkę najlepiej się czyta po trzydziestce. Może to prawda? Do niektórych książek trzeba naprawdę dorosnąć i piszę to bez obrazy dla nikogo - sama też będę musiała wrócić do niektórych lektur (w tym, tak, Lalki również) gdy będę już w stanie je zrozumieć albo przynajmniej zrozumieć lepiej.
    Anna (anna346833 {at} wp.pl)

  • Ludzie o co wy się kłócicie!!! Każdemu podoba się co innego- o gustach się nie dyskutuje i koniec. Jeżeli się komuś nie podoba to niech nie czyta jego sprawa. Mnie osobiście spodoba się ta książka. Faktem jest, że prostaków jest bardzo wielu...
    Ewa (ewa-zawada321 {at} wp.pl)

  • Mino że nienawidzę czytania lektur i lekcji j. polskiego, lektura bardzo przypadła mi do gustu. Dobrze mi się ją czytało i było mi smutno kiedy się już skończyła...
    Olaf ()



Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi:
Streszczenie Lalki - Streszczenie Lalki Bolesława Prusa - Bolesław Prus - Lalka - Prus - Lalka - Stanisław Wokulski - Ignacy Rzecki - Paryż w Lalce - Warszawa w Lalce -