Rozdział XIV
Pogodzeni małżonkowie
Od połowy kwietnia baronowa zmieniła znacznie swoje zachowanie. Nadal była rozdrażniona, ale nie wyżywała się już na wszystkich. Przyczyna tej zmiany była prosta: otóż baron wrócił do domu. Zaproponował jej opiekę, zabrał na salony, rehabilitował nazwisko. Zagroził, że wszystkich, którzy nie złożą im rewizyt, wyzwie na pojedynek. W ten sposób poszerzyli grono znajomych.

Wyjaśniają się także szachrajstwa Maruszewicza, który przywłaszczył sobie 200 rubli ze sprzedaży klaczy i podrobił podpis barona na prośbie o pożyczkę. Nie trafia on jednak do wiezienia, gdyż Wokulski na jego oczach rozrywa nieszczęsne dowody jego winy i każe mu znikać ze swojego życia.


Rozdział XV
Tempus fugit, aeternitas manet (Czas ucieka, wieczność trwa)
Ciotka panny Izabeli – Hortensja, mieszkająca w Krakowie wzywa ja do siebie. Wyrusza rychło wraz z ojcem i Wokulskim oraz Starskim, który po śmierci prezesowej nie dostał tyle zapisu, ile sobie życzył i postanawia wyjechać za granicę. Wokulski zgadza się, aby jechał z nimi. Wynajmuje dla 4 osób cały wagon. Gdy Izabela zaczyna rozmawiać ze Starskim pół po polsku, a pół po angielsku przesuwa się w kierunku pana Tomasza. Cały czas jednak słucha uważnie.

Jest to moment przełomowy w powieści: przekonani, że Wokulski nie zna angielskiego, Izabela i Satrski opowiadają o swoim romansie, o tym, jak podczas pieszczot zgubili prezent od Wokulskiego, czyli medalion z metalem od Geista. Po pewnym czasie Wokulski nie słucha dalej – wszystko jest dla niego jasne. Załamany i rozdrażniony prosi konduktora, żeby udawał, że jest do niego telegram. Pod tym pretekstem żegna się oschle ze wszystkimi, Starskiemu mówi, że wcale nie jest tak wspaniały i demoniczny, jak myśli, a pannie Izabeli, już z peronu, daje do zrozumienia, że rozumie po angielsku.

Pociąg odjeżdża. Wokulski czeka na następny do Warszawy – ma być za 5 godzin, zaś z Warszawy za 3 kwadranse. Jest załamany i roztrzęsiony, sam nie wie, co robi. Idzie powoli wzdłuż torów w kierunku Warszawy, a za nim podąża jakiś człowiek, choć on go nie widzi. Uzmysławia sobie, że nie pozostaje mu nic innego, jak popełnić samobójstwo. Gdy dostrzega pociąg nadjeżdżający od strony Warszawy, kładzie się na torach. W ostatniej chwili ratuje go pracownik kolei, który przedstawia się jako Wysocki, brat tego z Warszawy, któremu Wokulski w zeszłym roku sam wystarał się o posadę w Skierniewicach. Wokulski nie jest wdzięczny – zaczyna spazmatycznie szlochać. Prosty chłop przypomina psalm „Kto się w opiekę odda Panu swemu”. Rozstają się nad ranem, Wokulski prosi o dyskrecję i daje kilkaset rubli dla dzieci Wysockiego. Mówi także, że jeśli jeszcze kiedyś spotka samobójcę, to niech go nie ratuje.

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 -  - 21 -  - 22 -  - 23 -  - 24 -  - 25 -  - 26 -  - 27 -  - 28 -  - 29 -  - 30 -  - 31 - 

  Dowiedz się więcej
1  Znaczenie tytułu Lalki
2  Czas i miejsce akcji w Lalce Bolesława Prusa
3  Stanisław Wokulski - charakterystyka



Komentarze
artykuł / utwór: Lalka - streszczenie szczegółowe


  • Śmiać mi się trochę chcę z ludzi, którzy jadą po tych, którzy tej książki nie przeczytali. Każdy z nas ma inny gust, nie wszyscy lubimy to samo. Ja osobiście przebrnęłam tylko przez pierwszy tom i jeśli mam być szczera, nie podoba mi się ta książka. I co? To znaczy, że jestem głupsza czy gorsza od tych, którzy tą książkę przeczytali? Może na następny raz zastanowicie się co piszecie.
    Karolina (aoishiii {at} gmail.com)

  • widze ze ktos bardzo do siebie przyjal krytyke LALKI. PROSTAK. kazdy ma prawo do wlasnego zdania a Ty uwazasz, ze sluszne jest tylko Twoje. Idz sie doucz i dopiero postaraj sie napisac sensowny komentarz.
    paxxx ()

  • "Ludzie musicie więcej czytać bla bla bla". Nie potrafię czytać lektur szkolnych. W ogóle do mnie nie trafiają, dlatego uwielbiam streszczenia z klp. Co z maturą? Przeczytam streszczenia ponownie i będzie idealnie.Czemu? Bo podczas nawiązań do lektur na maturze nie nigdy nie ma szczegółów ;) Musze więcej czytać? Czytam bardzo dużo ale takich książek,które mnie interesują. Dziękuję i pozdrawiam!
    Her (hobbitola110495 {at} gmail.com)

  • Książka ciekawa niestety za póxno dowiedzialam sie na kiedy jest ona zadana, mam to na jutro a jestem dopiero na 150 stronie,postanowiłam najpierw przeczytać opracowanie, a potem dalej czytać tyle ile zdążę. Czy dużo rzeczy pominięto w streszczeniu??
    domina ()

  • To , że komuś się ta książka nie spodobała nie musi świadczyć o jego intelekcie.. Każdy ma inne preferencje, niektórzy nie potrafią albo po prostu nie lubią książek o tamtych czasach, wolą coś współczesnego, a to nie znaczy zaraz, że są zdegenerowanymi debilami.. -.-'
    Cassie (kasiapob {at} gmail.com)

  • Ta książka jest niesamowita, słyszałam o niej różne pogłoski, ale teraz twierdzę, że były zbędne. Z chęcią przeczytałabym całą książke, ale niestety nie ma czasu..
    Marta ()

  • Cóż rzec o Lalce... Jako koneser dobrego stylu pisania i smaczków językowych muszę przyznać, że Prus jest fenomenalny, przez co Lalkę czytało mi się z przyjemnością, ale nie zaprzeczę, iż pewne momenty po prostu nudziły, a ślepa miłość Wokulskiego do Izabeli chwilami zatrważała i budziła politowanie nad biednym głupcem. A co do tych, którym nie podobała się w ogóle... O gustach się nie dyskutuje. Nie wszystkim musi się podobać. Ale na język warto zwrócić tu uwagę i nawet jeśli kogoś nudzą bądź irytują wątki miłosne, może znaleźć sobie ciekawe fragmenty dla siebie (mnie urzekło twierdzenie, że ,,w przyrodzie nie ma śmierci ani grobów, są tylko stany, gdzie jest się chemikiem albo preparatem chemicznym":D). Ktoś kiedyś mi powiedział, że Lalkę najlepiej się czyta po trzydziestce. Może to prawda? Do niektórych książek trzeba naprawdę dorosnąć i piszę to bez obrazy dla nikogo - sama też będę musiała wrócić do niektórych lektur (w tym, tak, Lalki również) gdy będę już w stanie je zrozumieć albo przynajmniej zrozumieć lepiej.
    Anna (anna346833 {at} wp.pl)

  • Ludzie o co wy się kłócicie!!! Każdemu podoba się co innego- o gustach się nie dyskutuje i koniec. Jeżeli się komuś nie podoba to niech nie czyta jego sprawa. Mnie osobiście spodoba się ta książka. Faktem jest, że prostaków jest bardzo wielu...
    Ewa (ewa-zawada321 {at} wp.pl)

  • Mino że nienawidzę czytania lektur i lekcji j. polskiego, lektura bardzo przypadła mi do gustu. Dobrze mi się ją czytało i było mi smutno kiedy się już skończyła...
    Olaf ()



Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi:
Streszczenie Lalki - Streszczenie Lalki Bolesława Prusa - Bolesław Prus - Lalka - Prus - Lalka - Stanisław Wokulski - Ignacy Rzecki - Paryż w Lalce - Warszawa w Lalce -