Wokulski udaje się do sklepu znajomego Żyda, starego Szlangbauma (ojca Henryka, pracującego w sklepie Wokulskiego), aby prosić go o fikcyjną licytację, czyli o podbijanie stawki. Żyd obiecuje załatwić kilka osób, choć dziwi się chęci przepłacenia za dom. Obiecuje też dyskrecję. Wokulski opuszcza go i udaje się do domu, gdzie czeka na niego Maruszewicz. Razem jadą obejrzeć klacz. Wokulski zakłada, że od wygranej bądź przegranej zależeć będą uczucia panny Izabeli. Z tego też powodu niezmiernie dba o klacz i odwiedza ja niemal codziennie. Odmawia również hrabiemu, który w imieniu barona prosi o odsprzedanie klaczy nawet za 1200 rubli.


Rozdział XIII
Wielkopańskie zabawy
W dzień wyścigu Wokulski od rana był niespokojny. Obiecał dżokejowi Yungowi 50, a później nawet 100 rubli więcej za wygraną. Panna Izabela przybyła na wyścigi z ojcem, hrabiną Karolowa i prezesową Zasławską. Nigdy jeszcze nie była tak łaskawa dla Wokulskiego – niezmiernie uradowała ją wiadomość, że baron nie wystawi klaczy i bardzo liczyła na zwycięstwo. Klacz Wokulskiego – Sułtanka - rzeczywiście wygrała. Radość ogarnęła nie tylko Wokulskiego i Łęckich, ale cały tłum, który cieszył się, że kupiec utarł nosa tylu hrabiom. Pieniądze za wygrana Wokulski przekazał na cele charytatywne na ręce panny Izabeli. Radość zmąciło jednak pojawienie się zdenerwowanego barona z Krzeszowskiego, który ostentacyjne zarzucił pannie Łęckiej, że jej wielbiciele dorabiają się pieniędzy i sławy jego kosztem. Rumieniec wstydu pojawił się na twarzy Izabeli. Wokulski odszedł z baronem na bok i poprosił o satysfakcję, jako powód podając to, że baron go potrącił, podchodząc do powozu hrabiny.

Prosto z wyścigów Wokulski udał się do Szumana z prośbą, aby został jego sekundantem w pojedynku. Szuman z Rzeckim pojechali do hrabiego, który wraz z innym sekundantem towarzyszyli baronowi. Ustalono, że następnego dnia o dziewiątej panowie będą strzelać do pierwszej krwi. W dzień pojedynku obaj panowie stawili się w umówionym miejscu. Ostatecznie „zwyciężył” Wokulski, strzelając bardzo celnie w pistolet barona, który uderzył go w szczękę i wybił zęba. Krzeszowski, który strzelał pierwszy, spudłował. Całe zajście doprowadziło do pogodzenia się przeciwników. Wokulski zapytany o przyczynę pojedynku, odparł, że baron obraził kobietę. Chwilę później wszyscy rozjechali się do domów.

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 -  - 21 -  - 22 -  - 23 -  - 24 -  - 25 -  - 26 -  - 27 -  - 28 -  - 29 -  - 30 -  - 31 - 

  Dowiedz się więcej
1  Stanisław Wokulski - charakterystyka
2  Historia w Lalce
3  Stanisław Wokulski – romantyk czy pozytywista?



Komentarze
artykuł / utwór: Lalka - streszczenie szczegółowe


  • Śmiać mi się trochę chcę z ludzi, którzy jadą po tych, którzy tej książki nie przeczytali. Każdy z nas ma inny gust, nie wszyscy lubimy to samo. Ja osobiście przebrnęłam tylko przez pierwszy tom i jeśli mam być szczera, nie podoba mi się ta książka. I co? To znaczy, że jestem głupsza czy gorsza od tych, którzy tą książkę przeczytali? Może na następny raz zastanowicie się co piszecie.
    Karolina (aoishiii {at} gmail.com)

  • widze ze ktos bardzo do siebie przyjal krytyke LALKI. PROSTAK. kazdy ma prawo do wlasnego zdania a Ty uwazasz, ze sluszne jest tylko Twoje. Idz sie doucz i dopiero postaraj sie napisac sensowny komentarz.
    paxxx ()

  • "Ludzie musicie więcej czytać bla bla bla". Nie potrafię czytać lektur szkolnych. W ogóle do mnie nie trafiają, dlatego uwielbiam streszczenia z klp. Co z maturą? Przeczytam streszczenia ponownie i będzie idealnie.Czemu? Bo podczas nawiązań do lektur na maturze nie nigdy nie ma szczegółów ;) Musze więcej czytać? Czytam bardzo dużo ale takich książek,które mnie interesują. Dziękuję i pozdrawiam!
    Her (hobbitola110495 {at} gmail.com)

  • Książka ciekawa niestety za póxno dowiedzialam sie na kiedy jest ona zadana, mam to na jutro a jestem dopiero na 150 stronie,postanowiłam najpierw przeczytać opracowanie, a potem dalej czytać tyle ile zdążę. Czy dużo rzeczy pominięto w streszczeniu??
    domina ()

  • To , że komuś się ta książka nie spodobała nie musi świadczyć o jego intelekcie.. Każdy ma inne preferencje, niektórzy nie potrafią albo po prostu nie lubią książek o tamtych czasach, wolą coś współczesnego, a to nie znaczy zaraz, że są zdegenerowanymi debilami.. -.-'
    Cassie (kasiapob {at} gmail.com)

  • Ta książka jest niesamowita, słyszałam o niej różne pogłoski, ale teraz twierdzę, że były zbędne. Z chęcią przeczytałabym całą książke, ale niestety nie ma czasu..
    Marta ()

  • Cóż rzec o Lalce... Jako koneser dobrego stylu pisania i smaczków językowych muszę przyznać, że Prus jest fenomenalny, przez co Lalkę czytało mi się z przyjemnością, ale nie zaprzeczę, iż pewne momenty po prostu nudziły, a ślepa miłość Wokulskiego do Izabeli chwilami zatrważała i budziła politowanie nad biednym głupcem. A co do tych, którym nie podobała się w ogóle... O gustach się nie dyskutuje. Nie wszystkim musi się podobać. Ale na język warto zwrócić tu uwagę i nawet jeśli kogoś nudzą bądź irytują wątki miłosne, może znaleźć sobie ciekawe fragmenty dla siebie (mnie urzekło twierdzenie, że ,,w przyrodzie nie ma śmierci ani grobów, są tylko stany, gdzie jest się chemikiem albo preparatem chemicznym":D). Ktoś kiedyś mi powiedział, że Lalkę najlepiej się czyta po trzydziestce. Może to prawda? Do niektórych książek trzeba naprawdę dorosnąć i piszę to bez obrazy dla nikogo - sama też będę musiała wrócić do niektórych lektur (w tym, tak, Lalki również) gdy będę już w stanie je zrozumieć albo przynajmniej zrozumieć lepiej.
    Anna (anna346833 {at} wp.pl)

  • Ludzie o co wy się kłócicie!!! Każdemu podoba się co innego- o gustach się nie dyskutuje i koniec. Jeżeli się komuś nie podoba to niech nie czyta jego sprawa. Mnie osobiście spodoba się ta książka. Faktem jest, że prostaków jest bardzo wielu...
    Ewa (ewa-zawada321 {at} wp.pl)

  • Mino że nienawidzę czytania lektur i lekcji j. polskiego, lektura bardzo przypadła mi do gustu. Dobrze mi się ją czytało i było mi smutno kiedy się już skończyła...
    Olaf ()



Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi:
Streszczenie Lalki - Streszczenie Lalki Bolesława Prusa - Bolesław Prus - Lalka - Prus - Lalka - Stanisław Wokulski - Ignacy Rzecki - Paryż w Lalce - Warszawa w Lalce -