Wokulski, początkowo niechętny młodzieńcowi, ostatecznie nabiera do niego sympatii. Okazuje się bowiem, że Ochocki ani myśli o ślubie z Izabelą. Przeciwnie – po głowie chodzą mu wielkie plany zbudowania maszyny latającej. Czuje jednak niekiedy, że brak mu talentu, że się wypala. Pyta Wokulskiego, kiedy on zobojętniał dla nauk przyrodniczych oraz kobiet. Pytanie to uraziło Wokulskiego, ale odpowiedział, że nauki porzucił rok temu, a wiec w 45 roku życia, zaś kobiety ciągle go fascynują. Po krótkiej wymianie zdań Ochocki żegna się serdecznie i odchodzi. Wokulski wędruje po Łazienkach, rozmyślając, czy ma do czynienia z szaleńcem, czy z geniuszem oraz który z nich byłby lepszy na męża Izabeli. Zaczyna myśleć o samobójstwie. W tym momencie drogę zastępują mu bandyci, lecz jego postawa, wskazująca, że nie dba o życie, skłania ich do ucieczki z przeświadczeniem, że mają do czynienia z wariatem. Wokulski odnajduje właściwą ścieżkę i wraca do domu. Tam lokaj przynosi mu list od pani Meliton.


Rozdział XII
Wędrówki za cudzymi interesami
Wokulski znalazł w liście dwie ważne wiadomości: o tym, że licytują kamienicę Łęckich oraz, że w wyścigach ma startować klacz - Sułtanka, która należy do baronowej Krzeszowskiej, serdecznej nieprzyjaciółki Łęckich. Wokulski zamierza nabyć klacz, aby baronowa nie cieszyła się zwycięstwem. W tym celu przysłany zostaje do niego Maruszewicz. Dobijają targu i klacz zostaje zakupiona za 800 rubli. Narrator informuje nas jednak, że baronowa żądała 600 rubli i tyle otrzyma, a 200 nieprawnie „doliczył” sobie Maruszewicz.

Po załatwieniu tych formalności Wokulski udaje się na Al. Jerozolimskie, obejrzeć kamienicę Łęckich, aby następnie pójść do adwokata i zgłosić chęć zakupu. Budynek nie zachwycił go. Przeglądając spis lokatorów dowiedział się, że na samej górze mieszkają studenci, a ponadto: baronowa Krzeszowska, Maruszewicz, Jadwiga Misiewicz (emerytka) oraz Helena Stawska z córką. Okazało się, że jest to ta sama kobieta, na którą zwrócił uwagę w kościele podczas wielkanocnej kwesty.

Następnie Wokulski udał się do adwokata. Po krótkiej rozmowie, podczas której Wokulski upierał się, że gotów jest zapłacić 90 tysięcy rubli za kamienicę wartą 60 tysięcy rubli, adwokat zrozumiał sytuację Wokulskiego. Obiecał licytować w jego imieniu, ale do 90 tysięcy tylko wtedy, kiedy znajdzie się trzeci licytator, bo baronowa nie da więcej niż 60 tysięcy, a on sam siebie nie będzie przecież przelicytowywał. Następnie daje Wokulskiemu radę, podobnie jak pani Meliton, że kobiety zdobywa się siłą, a nie dobrocią. Wokulski dziękuje, ale pozostaje przy swojej metodzie. Nie jest zadowolony, że adwokat odkrył jego zamiary, choć znalazł w nim sprzymierzeńca.

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 -  - 21 -  - 22 -  - 23 -  - 24 -  - 25 -  - 26 -  - 27 -  - 28 -  - 29 -  - 30 -  - 31 - 

  Dowiedz się więcej
1  Stanisław Wokulski - charakterystyka
2  Społeczeństwo Warszawy w Lalce
3  Typy narracji w „Lalce”



Komentarze
artykuł / utwór: Lalka - streszczenie szczegółowe


  • Śmiać mi się trochę chcę z ludzi, którzy jadą po tych, którzy tej książki nie przeczytali. Każdy z nas ma inny gust, nie wszyscy lubimy to samo. Ja osobiście przebrnęłam tylko przez pierwszy tom i jeśli mam być szczera, nie podoba mi się ta książka. I co? To znaczy, że jestem głupsza czy gorsza od tych, którzy tą książkę przeczytali? Może na następny raz zastanowicie się co piszecie.
    Karolina (aoishiii {at} gmail.com)

  • widze ze ktos bardzo do siebie przyjal krytyke LALKI. PROSTAK. kazdy ma prawo do wlasnego zdania a Ty uwazasz, ze sluszne jest tylko Twoje. Idz sie doucz i dopiero postaraj sie napisac sensowny komentarz.
    paxxx ()

  • "Ludzie musicie więcej czytać bla bla bla". Nie potrafię czytać lektur szkolnych. W ogóle do mnie nie trafiają, dlatego uwielbiam streszczenia z klp. Co z maturą? Przeczytam streszczenia ponownie i będzie idealnie.Czemu? Bo podczas nawiązań do lektur na maturze nie nigdy nie ma szczegółów ;) Musze więcej czytać? Czytam bardzo dużo ale takich książek,które mnie interesują. Dziękuję i pozdrawiam!
    Her (hobbitola110495 {at} gmail.com)

  • Książka ciekawa niestety za póxno dowiedzialam sie na kiedy jest ona zadana, mam to na jutro a jestem dopiero na 150 stronie,postanowiłam najpierw przeczytać opracowanie, a potem dalej czytać tyle ile zdążę. Czy dużo rzeczy pominięto w streszczeniu??
    domina ()

  • To , że komuś się ta książka nie spodobała nie musi świadczyć o jego intelekcie.. Każdy ma inne preferencje, niektórzy nie potrafią albo po prostu nie lubią książek o tamtych czasach, wolą coś współczesnego, a to nie znaczy zaraz, że są zdegenerowanymi debilami.. -.-'
    Cassie (kasiapob {at} gmail.com)

  • Ta książka jest niesamowita, słyszałam o niej różne pogłoski, ale teraz twierdzę, że były zbędne. Z chęcią przeczytałabym całą książke, ale niestety nie ma czasu..
    Marta ()

  • Cóż rzec o Lalce... Jako koneser dobrego stylu pisania i smaczków językowych muszę przyznać, że Prus jest fenomenalny, przez co Lalkę czytało mi się z przyjemnością, ale nie zaprzeczę, iż pewne momenty po prostu nudziły, a ślepa miłość Wokulskiego do Izabeli chwilami zatrważała i budziła politowanie nad biednym głupcem. A co do tych, którym nie podobała się w ogóle... O gustach się nie dyskutuje. Nie wszystkim musi się podobać. Ale na język warto zwrócić tu uwagę i nawet jeśli kogoś nudzą bądź irytują wątki miłosne, może znaleźć sobie ciekawe fragmenty dla siebie (mnie urzekło twierdzenie, że ,,w przyrodzie nie ma śmierci ani grobów, są tylko stany, gdzie jest się chemikiem albo preparatem chemicznym":D). Ktoś kiedyś mi powiedział, że Lalkę najlepiej się czyta po trzydziestce. Może to prawda? Do niektórych książek trzeba naprawdę dorosnąć i piszę to bez obrazy dla nikogo - sama też będę musiała wrócić do niektórych lektur (w tym, tak, Lalki również) gdy będę już w stanie je zrozumieć albo przynajmniej zrozumieć lepiej.
    Anna (anna346833 {at} wp.pl)

  • Ludzie o co wy się kłócicie!!! Każdemu podoba się co innego- o gustach się nie dyskutuje i koniec. Jeżeli się komuś nie podoba to niech nie czyta jego sprawa. Mnie osobiście spodoba się ta książka. Faktem jest, że prostaków jest bardzo wielu...
    Ewa (ewa-zawada321 {at} wp.pl)

  • Mino że nienawidzę czytania lektur i lekcji j. polskiego, lektura bardzo przypadła mi do gustu. Dobrze mi się ją czytało i było mi smutno kiedy się już skończyła...
    Olaf ()



Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi:
Streszczenie Lalki - Streszczenie Lalki Bolesława Prusa - Bolesław Prus - Lalka - Prus - Lalka - Stanisław Wokulski - Ignacy Rzecki - Paryż w Lalce - Warszawa w Lalce -